Oczyszczanie mechaniczne skóry twarzy jest zabiegiem dającym szybkie efekty. Niestety stosowane zbyt często skutkuje problemami naczyniowymi, a nieodpowiednio wykonane może przyczynić się do rozsiania bakterii. Dlatego warto zapoznać się z jego dokładną procedurą i ściśle jej przestrzegać. Należy pamiętać, że skóra gruba i tłusta może być oczyszczana raz na 3 miesiące, a wrażliwa, czy sucha maksymalnie raz na rok.
Oczyszczanie twarzy zarówno w domu, jak i w gabinecie kosmetycznym wykonuje się podobnie:
Najpierw należy wykonać demakijaż twarzy wykonany za pomocą mleczka, śmietanki, pianki, płynu micelarnego lub żelu do mycia twarzy. Po umyciu skórę należy przetrzeć tonikiem, by przywrócić jej odpowiednie pH.
Następnie wykonujemy peeling twarzy w celu usunięcia martwych komórek naskórka. Jego rodzaj powinien być dostosowany do rodzaju cery: im grubsze ziarenka, tym większe niebezpieczeństwo podrażnienia skóry. W przypadku cery wrażliwej i naczyniowej zalecane jest użycie peelingu enzymatycznego.
Parówka, to zabieg mający na celu rozszerzenie porów, spulchnienie i rozgrzanie skóry. W warunkach domowych można ją zrobić zalewając wrzątkiem zioła (np. rumianek, miętę) lub dodając do wrzątku kilka kropli olejku aromatycznego (np. eukalipusowego). Po stworzeniu takiego naparu należy szybko, dopóki paruje, nakryć głowę ręcznikiem i pochylić się nad miseczką. Podczas parówki nie należy otwierać oczu. Zabieg ten to idealny sposób zarówno jako wstęp do oczyszczenia skóry, jak i inhalację. W gabinecie kosmetycznym dostępne są wapozony, które działają jak czajniczek podgrzewając wodę i kierując parę wodną na twarz klienta. Obecnie do kupienia są także wapozony do użytku domowego.
Zamiast parówki można na twarz położyć rozpulchniającą maskę ziołową. Można wykonać ją samemu mieszając siemię lniane, kwiat lipy, nasiona kozieradki, ślaz lub prawoślaz, z ciepłą wodą. By wzmóc jej działanie można położyć na nią folię tworząc opatrunek okluzyjny. Po 15 minutach maseczkę należy zdjąć, a pozostałości zmyć ciepłą wodą.
Po 10-15 minutach rozpulchniania skóry, można ją osuszyć i przystąpić do oczyszczania. Niezależnie od tego, czy zabieg robimy sobie sami, czy jest wykonywany przez kosmetyczkę, należy zachować wszelkie środki bezpieczeństwa poprzez nałożenie jednorazowych rękawiczek i używanie jednorazowych chusteczek higienicznych lub gazy do owijania palców. Wyciskać można jedynie zaskórniki otwarte i zamknięte, oraz prosaki (czyli białe podskórne grudki, które wyciska się po uprzednim nakłuciu sterylną igłą). W żadnym wypadku nie wolno wyciskać zmian ropnych! Ucisk powinien być delikatny, gdyż w przypadku mocniejszego lub długotrwałego dociskania mogą pojawić się siniaczki, bądź trwałe uszkodzenia naczyń włosowatych (tzw. pajączki).
Po oczyszczeniu mechanicznym należy skórę bezwzględnie zdezynfekować. Kosmetyczka ma do tego specjalne preparaty, a także przyrządy emitujące prąd o takim działaniu (d’arsonwal). W warunkach domowych można przetrzeć twarz tonikiem alkoholowym lub preparatem do dezynfekcji skóry.
Po zabiegu warto zastosować maskę ściągającą, która zamknie otwarte pory i złagodzi podrażnienia. Taką maskę można wykonać samemu np. mieszając zieloną glinkę z wodą, lub sproszkowane algi z wodą. Maskę ściągającą należy trzymać na twarzy, dopóki nie pojawi się silne uczucie ściągnięcia.
Po zmyciu maski ściągającej należy nałożyć na skórę dowolną maseczkę nawilżająco-odżywczą.
Redakcja serwisu
Kosmetyka Naturalna